sobota, 19 października 2013

Makijaż i kilka słów o Glazel

Witam serdecznie! Dziś zapraszam na film z makijażem kosmetykami firmy Glazel, które dostałam jakiś czas temu. Od razu uprzedzam, że odcień podkładu, który otrzymałam jest zdecydowanie za ciemny i może trochę razić na filmie. Jednak jego faktura i właściwości niezmiennie uznaję za bardzo dobre. Zobaczcie sami:



Lista produktów użytych w filmie:

Twarz:
- Baza pod Makijaż Glazel
- Podkład Anti-Age Glazel
- Korektor Bourjuois Halthy Mix
- Puder Ben Nye w odcieniu Fair
- Puder Brązujący Gosh
- Róż Bell, Pocket 2 Skin, nr. 52

Brwi: Aqua Brow, Make Up For Ever

Oczy:
- Matowy Cień Glazel (biały)
- Matowy Cień Glazel (grafit)
- Czarna Kredka Glazel
- Sypki Cień Glazel (srebrno-szary)
- Fioletowy i jasnopomarańczowy pyłek z Wieżyczki Orient, Glazel

Usta:
- Szminka Rimmel, Lasting Finish by Kate, nr. 101.

A teraz kilka zdjęć makijażu:






W filmie dużo opowiedziałam Wam jaką mam opinię na temat kosmetyków firmy Glazel. Bardzo je lubię i uważam, że jeśli zajmujesz się makijażem na co dzień Warto mieć kilka kąsków Glazel. Mnie od razu urzekły Wieżyczki, którymi wykonany makijaż możecie zobaczyć klikając na zdjęcia poniżej:


Tutaj możecie zobaczyć swatche wieżyczek, które posiadam:

Orient:


Tropic:


A teraz wszystkie kosmetyki Glazel z mojej kolekcji:

Na początek te, które dostałam w ostatnim czasie:

Cienie użyte w filmie. Od lewej: grafit, biel i srebrny pyłek.

Kosmetyki, które miałam wcześniej (do nich zalicza się również, kredka, która zużyłam):

Swatch wypiekanego błękitnego cienia.
Tak jak pisałam wcześniej, bardzo podoba mi się faktura podkładu Anti-Age. Jest praktycznie niewykrywalny na skórze jeśli tylko odcień zostanie dobrze dobrany. Nadaje się do makijaży okazjonalnych jeśli nasza klientka nie maluje się na co dzień. Jest trwały, nie ściera się. Mam teraz zapas podkładów, ale poważnie rozważę zakup tego jak skończy mi się mój Halthy Mix z Bourjuois.

Jeśli chodzi o cienie to tak jak mówiłam w filmie. Mega pigmentacja, świetna trwałość, ale jeśli nie ma się wprawy, mogą sprawiać trudności. Pyłki są znakomite. Nadają się do tworzenia makijaży wyłącznie za ich pomocą, ale także jako wykończenie matowych cieni. Są trwałe, nie osypują się na policzki, co uważam za coś bardzo ważnego i jest to dla mnie ogromny plus. Tak na dobrą sprawę to chyba nie widzę w nich żadnych minusów.

Kredka mi również odpowiada, ale słyszałam wiele opinii, że nie trzyma się linii wodnej i jest za twarda lub za miękka. Możliwe, że byłam w posiadaniu takich bez jakichkolwiek defektów fabrycznych (miałam dwie), bo mi całkiem odpowiadały. Na drugim końcu mają gąbeczkę, która idealnie rozciera.

Używałam również maskary i też mi się podobała, ma uniwersalną szczoteczkę, która świetnie radzi sobie z rozdzielaniem rzęs. Również jest trwała, mimo braku wodoodporności.


To chyba tyle co mogę Wam opowiedzieć o firmie Glazel. Mam nadzieję mieć więcej ich kosmetyków w przyszłości, bo na prawdę są warte uwagi i bardzo sprawdzają się w makijażu na co dzień i wyjątkowo przy makijażach okazjonalnych. Zachęcam do poczytania o tej firmie jeśli jeszcze jej nie znacie. Zapraszam na ich fanpage na Facebooku, bo co jakiś czas robią tam bardzo fajne promocje: facebook.com/glazelvisage

Pozdrawiam serdecznie i do następnego artykułu!

środa, 16 października 2013

Makijaż na Gorsze Dni + video

Witam wszystkich serdecznie! Trochę chorowałam, ale mimo wszystko musiałam chodzić do pracy. Stąd wziął się pomysł na nagranie filmiku, w którym pokazuję kilka trików jak mimo złego samopoczucia wyglądać dobrze. Mam nadzieję, że przyda Wam się to w jesienne, chłodne, chorowite dni. Na koniec podam Wam przepis na domową miksturkę, która wykurza chorobę i po 3 dniach jesteśmy jak nowi. Zapraszam:



Kosmetyki użyte w filmie to:

Twarz:
- Intensywny Krem Nawilżający Mary Kay
- Rozświetlający Podkład Mary Kay, Ivory 6
- Korektor Bourjuis Halthy Mix
- Rozświetlacz High Lights, Technic
- Puder Ben Nye, Fair
- Róż do Policzków Mary Kay, Shy Blush

Oczy:
- Baza na Powieki, Ingrid
- Cień do powiek Loreal Trio, 307 Lilac, Cień nr 3.
- Cień Inglot 360
- Róż do Policzków Mary Kay, Shy Blush
- Kredka Wodoodporna NYC
- Biała Kredka Laval
- Tusz Max Factor False Lash Effect

Usta:
- Krem Uniwersalny Oriflame, czekoladowy
- Pomadka Catrice, Ultimate Colour, 050 Princess Peach

Kilka zdjęć makijażu:






Miksturka na przeziębienie:
- sok wyciśnięty z połowy cytryny
- 2 łyżki soku malinowego
- 2 łyżki miodu
- 4 łyżki wódki
- wszystko zalać gorącą wodą, wypić i wygrzać się pod kocem
Przepis jest rewelacyjny jak już Was "coś bierze", ale i pomaga gdy już rozchorujemy się na dobre. Serdecznie polecam.

Czekam na komentarze z opinią o tym delikatnym makijażu. Skorzystacie z moich rad z filmu? A może macie inne sposoby aby w gorsze dni poczuć się lepiej? Piszcie!

Pozdrawiam serdecznie!