Witajcie! Ostatnio rzadko dodaję wpisy na bloga, za co bardzo Was przepraszam, ale natłok pracy spowodował u mnie to, że wieczorem nie myślałam już o niczym jak odpoczynek i relaks. Przygotowałam ten post aby przybliżyć Wam trochę moją pracę i pasję za razem. Jest to zbiór zdjęć z sesji ostatnich kilku tygodni. Mam nadzieję, że się Wam spodobają, życzę miłego oglądania zdjęć.
Na początek kilka niepublikowanych wcześniej zdjęć zrobionych przy współpracy z moją Kochaną Ewą Mickiewicz. Na zdjęciach piękna Marta. Były one zrobione w dzień gdy robiłyśmy stylizację z kwiatami egzotycznymi.
Bardzo lubię pracować również z Michaliną Woźniak. Zdjęcia robi aparatem analogowym. Uwielbiam klimat jej zdjęć. Dziś pokażę Wam zdjęcia z dwóch sesji. Na początek rudowłosa Oliwia z agencji modelek Gaga Models pozująca w zaczarowanym ogrodzie Dorotki.
Druga sesja, której efekty mam dziś dla Was zrobiona została z Kurowie u innej mojej fotografki - Jagody Reczek, z którą dość często współpracuję i jej zdjęcia będą za chwilkę. Tymczasem Jagoda w roli modelki w dość artystycznej stylizacji:
A teraz Jagoda po drugiej stronie obiektywu. Fascynuje ją fotografia mody, stąd tak ciekawe stylizacje. Pozowała przesympatyczna Paulina z agencji UncoverModels.
Na koniec mam dla Was zdjęcie z sesji z Olgą Czerwińską. Pozowała Ania Duńska, którą miałam okazję malować już wcześniej.
Mam nadzieję, że moje prace Wam się podobają. Jestem ciekawa czy masz swoją ulubioną, pisz śmiało w komentarzach!
Będę miała teraz trochę więcej czasu, więc na pewno będę częściej dodawać artykuły. Pozdrawiam Was serdecznie!
Witajcie! Dziś przygotowałam dla Was moją recenzję podkładu
znanej, renomowanej firmy Clinique. Podkład nazywa się Even Better i jest
przeznaczony dla skóry mieszanej w stronę suchej i mieszanej w stronę tłustej
oraz ma za zadanie ułatwić walkę z takimi niedoskonałościami jak przebarwienia.
Czy to robi nie jestem w stanie powiedzieć, bo miałam w posiadaniu tester,
który wystarczył mi na tydzień stosowania, dlatego moja recenzja będzie opierać
się na wrażeniach po tak krótkim użytkowaniu. Zapraszam do lektury dalszej części
artykułu.
Producent o swoim produkcie pisze tak:
Działanie: chroni przed promieniami UV, matujące, nadające młody
wygląd, na przebarwienia, poprawiające koloryt, przeciw starzeniu się,
regenerujące, rozświetlające
Dla cery: 25+, mieszanej, suchej, tłustej, z problemami
pigmentacyjnymi
- Even Better Makeup SPF 15
natychmiast wygładza skórę, nadając jej równomierny odcień, a po dłuższym
stosowaniu specjalnie dobrana mieszanka aktywnych składników pomaga skorygować
wygląd przebarwień
- Koktajl silnych przeciwutleniaczy,
zawierający wysoce aktywną witaminę C, przy konsekwentnym stosowaniu, pomaga
skorygować nierównomierny koloryt skóry, dając kobietom jaśniejszą skórę o
wyrównanym odcieniu nawet bez makijażu
- W połączeniu z witaminą E,
ekstraktem z drożdży, naturalnym wyciągiem ze skórki grapefruita i ekstraktem z
białej brzozy powstał zestaw niezwykle skutecznych składników, które
współpracują ze sobą, by pozbyć się widocznych oznak nierównomiernego odcienia
skóry oraz zapobiegać powstawaniu przebarwień w przyszłości
- Eliminuje widoczne oznaki
uszkodzeń słonecznych, ciemne plamy, przebarwienia związane ze starzeniem się
skóry i ślady po trądziku odsłaniając pełną blasku, jasną skórę
- Wzbogacona o minerały formuła
nadaje skórze jaśniejszy i doskonale równomierny odcień. A w celu ochrony przed
widocznymi skutkami promieniowania UV ta innowacyjna formuła zawiera również
SPF 15 o szerokim spektrum – mieszankę chemicznych (salicylan oktylu) i
fizycznych (tlenek cynku i dwutlenek tytanu) filtrów UV
- Even Better Makeup SPF 15 dostępny
jest w 12 kolorach przeznaczonych do skóry o różnych odcieniach
Even Better
Makeup SPF 15 opracowano z myślą o kobietach z każdej grupy wiekowej o cerze
suchej, tłustej lub mieszanej
Podkład daje poczucie komfortu i gwarantuje średnie lub pełne krycie nadając
cerze naturalnie gładki, matowy wygląd
- Przetestowany
alergologicznie. W 100% bezzapachowy. Nie powoduje trądziku. Beztłuszczowy.
Opracowany przez dermatologów. Przebadany oftalmologicznie. (Źródło: lumiere.pl)
Moja opinia:
Odcień jaki
testowałam to 05 Neutral. Na pierwszy rzut oka był zdecydowanie za ciemny dla
mojej cery, jednak już po pierwszej aplikacji zauważyłam, że znakomicie stapia
się ze skórą. Jest praktycznie na niej niewidoczny, jednak krycie mnie
usatysfakcjonowało, powiedziałabym, że jest średnie. Podkład ma bardzo lekką
konsystencję, dobrze aplikuje się go na buzię. Skóra jest po nim bardzo gładka,
zmatowiona jednak nie wysuszona, podkład dobrze nawilża. Wykończenie nie jest 100%
matem, jednak rozświetlenie nie jest nachalne. Powiedziałabym, że jest ono
satynowe, takie jakie lubię najbardziej. Faktycznie nie posiada zapachu i nie
zapycha porów. Mam dużą predyspozycję do powstawania zaskórników i ten podkład
w żaden sposób nie narobił mi problemów pod tym kątem. Jest także bardzo wydajny, ponieważ tester 1,5ml wystarczył mi aż na tydzień! Tak jak już
mówiłam nie jestem w stanie powiedzieć czy zniwelował przebarwienia, bo
używałam go za krótko i jako takich za bardzo nie mam. Może odrobinkę rozjaśnił
te pozapalne, ale wolę go nie zachwalać pod tym kątem, żeby nie narobić Wam
złudnego obrazu o nim.
Odrobina podkładu na wierzchu mojej dłoni.
Podkład po rozprowadzeniu na dłoni jest praktycznie
niewidoczny, ale wyrównał koloryt skóry.
Byłby to mój podkład
idealny gdyby nie jeden znaczący minus. Zdecydowanie nie należy do
najtrwalszych. Już po 5 godzinach „znika” ze skóry uwidaczniając moje naczynka
oraz zdecydowanie nie radzi sobie z upałami. Konsystencja podobałaby mi się na
lato, na zimę wolę bardziej treściwą, jednak gorąco sprawia, że niestety
spływa. Aż nie mogłam w to uwierzyć, bo przecież jest z górnej półki kosmetyków
selektywnych, kosztuje dość dużo, bo około 145zł, ale niestety nie sprostał
moim wymaganiom.
Nie potrafię go
Wam ani odradzić ani polecić. Może dla tych z Was, które borykają się z dużym
problemem hiperpigmentacji skóry byłby świetny. Jednak dla tych z Was, które
oczekują od podkładu doskonałej trwałości prawdopodobnie zawiedzie, tak jak u
mnie.
Miałyście kiedykolwiek ten podkład? Byłyście zadowolone? Zapraszam do komentowania. Pozdrawiam serdecznie!