Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maybelline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maybelline. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 marca 2015

Żółto Różowy Wiosenny Makijaż

Witajcie! Ostatnio Was pytałam czy wystarczy jeśli czasami dodam post jedynie ze zdjęciami pełnego makijażu. Nie zawsze mam czas na robienie całego tutorialu dlatego mam nadzieję, że nie będziecie miały nic przeciwko. Dziś zapraszam do obejrzenia makijażu na wiosnę. Mam nadzieję, że się Wam spodoba.






Do makijażu oczu użyłam:

- Baza na powieki Inglot Eyeshadow Keeper
- Paint Pot MAC: Painterly
- Cienie do powiek Miyo: 27 Sunrise, 15 Bubblegum, 14 Passion
- Cień do powiek Make Up Geek: Shimma Shimma, Vanila Bean
- Brokat Inglot: 71
- Eyeliner żelowy Maybelline Lasting Drama
- Tusz do rzęs Inglot: Perfect Length&Define
- Rzęsy Ardel Demi Wispier (przecięte na pół)

Brwi zaznaczyłam jak zwykle kosmetykami:

- Aqua Brow Make Up For Ever, 30
- Zestaw do stylizacji brwi Pierre Rene
- Żel Brow Set MAC, Clear






Na twarz nałożyłam:

- Podkład Gosh X-Ceptional Wear
- Korektor Pro Long Wear MAC, LW15
- Puder Ben Nye
- Pudry do modelowania Inglot 503, 502 i 505
- Rozświetlacz MAC Mineralize Skinfinish, Lightscapade
- Róż Inglot 72

Na usta nałożyłam matową pomadkę Inglot nr 420.

Jak podoba Wam się makijaż? Ja czuję się w nim tak świeżo i wiosennie.
Pozdrawiam !

niedziela, 9 listopada 2014

Jak Podkreślam Brwi? - Aktualizacja

 

Witam serdecznie! Od mojego ostatniego posta o brwiach minęło sporo czasu. Znacznie zmieniła się moja metoda podkreślania brwi, dlatego postanowiłam nagrać aktualizację. Mam wrażenie, że teraz wyglądają bardziej naturalnie, ale mimo wszystko są podkreślone mocniej, wpisując się w ostatnie trendy.

Jeśli śledzicie mojego bloga od początku, wiecie, że miałam spore problemu z brwiami. Mam wrażenie, że teraz te problemy zostały rozwiązane. Coraz częściej słyszę komplementy na temat moich brwi. Nie ukrywam, że moją inspiracją jest Maxineczka, KatOsu i Zmalowana razem wzięte. Mimo wszystko myślę, że wypośrodkowałam wszystkie ich metody i stworzyłam swoją.

Jeśli chcecie zobaczyć jak od jakiegoś czasu podkreślam swoje brwi, zapraszam do obejrzenia filmu:



Poprzednia metoda, jak teraz na nią patrzę miała sporo minusów, ale mimo wszystko zapraszam Was do przeczytania poprzedniego posta. Była w nim cała teoria jak stworzyć swój kształt, a teoria do tej pory się nie zmieniła: [link] - jak-podkreslic-brwi-video


Tak jak wspominałam, do makijażu moich brwi zmieniły się głównie kosmetyki. Mój Aqua Brow z MUFE stał się za ciemny po rozjaśnieniu włosów, a nie chciałam wydawać za dużo pieniędzy, bo jeszcze nie wiem czy nie wrócę do ciemnych.

Padło na znany już chyba wszystkim cień w Kremie Maybelline Color Tattoo w kolorze Permanent Toupe.

Dodatkowo dla wycieniowania brwi używam świetnego zestawu z Pierre Rene Eyebrow Set. Posiada on kilka kolorów cieni, którymi można pięknie wymodelować i wycieniować brwi oraz bardzo fajny wosk, utrwalający włoski. Bardzo pomocnym kosmetykiem przy brwiach jest również korektor, którym doprecyzowuję rysunek, głównie przy dolnej granicy brwi.

Aktualnie używam korektora z Hean High Definition w kolorze Porceline, ale rewelacyjnie sprawdzał się też korektor Collection Lasting Perfection w kolorze Fair, który niestety mi się skończył.

Jeśli chodzi o samą pielęgnację to codziennie smaruję je tylko olejkiem rycynowym. Z tego co widzę po zdjęciach to nie urosły bardzo już od jakiegoś czasu. Ale mimo wszystko się nie poddaję i zapuszczam dalej. Już nie pamiętam kiedy moje brwi widziały pęsetę,  bo w tej chwili praktycznie w ogóle ich nie reguluję.

Kosmetyki te pozwalają mi na bardzo trwały i ładny makijaż brwi.


Teraz mam jeszcze dla Was kilka zdjęć z oczywiście z aktualnym stanem moich brwi:

http://perfekcyjnywyglad.blogspot.com/2014/08/elegancki-makijaz-pastelowy.html
Kliknij na obrazek żeby obejrzeć tutorial do tego makijażu.

http://perfekcyjnywyglad.blogspot.com/2014/08/elegancki-makijaz-pastelowy.html
Kliknij na obrazek aby obejrzeć tutorial do tego makijażu.

Jestem ciekawa co myślicie o mojej aktualnej metodzie.
Podzielcie się jakimi kosmetykami Wy podkreślacie brwi.
Czekam na Wasze komentarze.
Pozdrawiam!

piątek, 14 czerwca 2013

Lakier do Paznokci Maybelline Colorama - recenzja

Witajcie! Kolejny raz zapraszam Was na recenzję lakierów do paznokci. Tym razem pod lupą znalazł się lakier Maybelline Colorama. Jeśli widziałaś moje video o ulubieńcach maja (film tutaj: Ulubieńcy Maja 2013) już wiesz, że bardzo spodobała mi się ta seria lakierów. Jednak jeśli jesteś zainteresowana szczegółami o tych lakierach zapraszam do lektury dalszej części artykułu.


Opis producenta:

KOLOR
• czysty, nasycony, wielowymiarowy
• odporny na odpryski i kruszenie
• trwałość do 7 dni*

POŁYSK
• nowy wymiar natychmiastowego połysku
• wygląda jak tuż po aplikacji lakieru

APLIKACJA
• szerszy pędzelek dla równomiernej warstwy lakieru
• gładko i równomiernie się rozprowadza
• łatwa i szybka aplikacja

* samoocena w grupie 79 osób
(Źródło: maybellinetrends.pl )

Kolory lakierów z serii Colorama Maybelline. Fajeczkami zaznaczyłam kolory, które posiadam.

Moja opinia: 

Lakiery kupiłam na próbę w Rossmanie. Bardzo spodobały mi się kolory, a że zapuszczam paznokcie i chciałam żeby fajnie wyglądały nie zastanawiałam się nad nimi długo. Nigdy wcześniej nie malowałam paznokci, więc w mojej kosmetyczce trudno o ładne i dobre lakiery.
Muszę przyznać, że nie miałam jakiś dużych oczekiwań wobec tych produktów. Przy zakupie kierowałam się głównie kolorami i ceną (były wtedy w promocji po ok. 8zł, a ich cena standardowa to ok. 11zł). Okazało się jednak, że przeszły moje oczekiwania i bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły.
Jak mogliście przeczytać w poprzednich moich artykułach, jestem posiadaczką dość trudnych paznokci. Rzadko jaki lakier się ich trzymał dopóki nie zaczęłam używać olejku rycynowego. Moje paznokcie są w nie najgorszym stanie dlatego lakier i ładniej wygląda i dłużej się trzyma. Ale żeby aż 7 dni tak, jak obiecuje producent? Tak, właśnie tak! Mimo, że fiolet jest trwalszy to pomarańcz również daje radę.
Podczas aplikacji lakiery dobrze współpracują. Fakt, że nie miałabym nic przeciwko gdyby pędzelki były trochę większe, ale najgorzej nie jest. Po nałożeniu dwóch warstw lakier bardzo dobrze pokrywa płytkę. Jeśli chodzi o czas schnięcia to fiolet jest sporo szybszy od pomarańczu, ale nie mam jakiś dużych zastrzeżeń. Należę do osób bardzo niecierpliwych jeśli chodzi o schnięcie lakieru, więc jak na to nie narzekam to jest bardzo dobrze.
Jestem przekonana, że zakupię jeszcze nie jeden kolor z tej serii, bo lakiery bardzo przypadły mi do gustu. Wam również je polecam.

Teraz zapraszam na zdjęcia lakierów na moich, jeszcze nie idealnych paznokciach.

91 Punky Orange


86 Lilac Feeze


Znacie? Lubicie te lakiery?
Zapraszam do komentowania i pozdrawiam Was serdecznie :)

czwartek, 2 maja 2013

Zielono mi! - Makijaż krok po kroku na majówkę

Witajcie! Dziś przygotowałam dla Was makijaż idealny na majówkę. Jest świeży, kolorowy, w sam raz na weekend. Makijaż wykonałam kosmetykami które wygrałam w konkursie na wodny makijaż u Julia Make Up Girl. To piękny zestaw kosmetyków, a że Julia jest cudowną kobietą uraczyła mnie dodatkowo kilkoma próbkami, o których recenzję napiszę już wkrótce. Tymczasem zapraszam na makijaż krok po kroku, którego zdjęcie znajduje się poniżej. Jeśli Ci się podoba, zapraszam na kolejne etapy jego wykonaia:


1. Makijaż zaczynam od pielęgnacji. Oczyszczam buzię moim Mleczkiem 3w1 Mary Kay oraz nawilżam kremem z Masłem Shea Martina Gebhardt.

2. Następnie nakładam odrobinę Kremu BB Peggy Sage, matuje odrobiną pudru sypkiego Manhattan, policzki konturuję za ciemnym dla mnie pudrem Max Factor Creme Puff, na szczyty kości policzkowych nakładam rozświetlacz z paletki Claire's Cosmetics, używam także różu Sephora aby ożywić koloryt skóry.

3. Zaznaczam jeszcze brwi cieniem Mary Kay Espresso, na linię wodną wędruje biała kredka Inglot, usta nawilżam pomadką ochronną Mariza Cappuccino, ponieważ moje usta ostatnio się trochę wysuszają. Tak wygląda wykonany już makijaż twarzy:


4. Zabieram się za makijaż oka. Na powiekę aplikuję odrobinę bazy Ingrid i cieniowanie rozpoczynam od nałożenia Najjaśniejszej zieleni z paletki Claire's Cosmetics na całą powiekę ruchomą. Zostawiam czysty jedynie wewnętrzny kącik. Zewnętrzny kącik odrobinę wyciągam ku górze.


5. Wewnętrzny kącik rozświetlam cieniem AMC Shine Inglot nr. 108.


6. Płynnym czarnym linerem Mary Kay maluję dość grubą kreskę.


7. Dolną powiekę podkreślam najciemniejszą, soczystą zielenią z paletki Claire's Cosmetics. W wewnętrznym kąciku aplikuję cień Inglot, ten sam, który używałam wcześniej.


8. Tuszuję rzęsy maskarą Maybelline Collosal Volume Express i makijaż oczu jest gotowy. Oto efekt na otwartym i zamkniętym oku:



9. Jeszcze tylko odrobina koloru na usta. Wybrałam błyszczyk do ust Mariza Glamour Line nr. 25.


10. Makijaż gotowy. Oto efekt z otwartymi i zamkniętymi oczami:



Mam nadzieję, że podoba się Wam taka propozycja wiosennego makijażu. Będzie wyglądał pięknie jeśli posiadasz brązowe, piwne lub zielone oczy.
Pozdrawiam serdecznie!

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Makijaż inspirowany wiosenną kolekcją Pupa - Krok po Kroku

Witajcie! Nie wiem jak u Was, ale w mojej głowie już dawno zawitała wiosna. Przeglądałam ostatnio trendy w makijażu i bardzo spodobała mi się propozycja Pupa. Postanowiłam pomalować się w podobnym stylu. Oczywiście to nie jest wierna kopia, bo moje oczy nie mogłyby być pomalowane tak jak oczy modelki. Urozmaiciłam po swojemu także usta. W dalszej części posta znajdziecie makijaż, który wykonałam. Mam nadzieję, że Wam się podoba. Pozdrawiam wiosennie!


1. Twarz przygotowuję jak zwykle, zaś do makijażu twarzy używam:
- Podkładu Rozświetlającego Mary Kay
- Korektora pod oczy BB 7w1 Bell 
- Pudru sypkiego transparentnego Mariza
- Pudru w Kamieniu Creme Puff Max Factor odcień 13 Nouveau Beige - użyłam go do wykonturowania twarzy
- Rozświetlacza Technic HIGH LIGHTS
- Różu Bell 2 Skin 

2. Makijaż oka zaczynam standardowo od wyrysowania brwi grafitową konturówką Mariza i cieniem Mary Kay Espresso.Linię wodną maluję też jak zwykle białą kredką Inglot. Na powiekę nakładam także bazę Ingrid.


3. Powiekę ruchomą maluję pastelowym różem z paletki Sleek Brights, dokładnie chodzi o odcień Floss.


4. Pomarańcz z paletki Brights jest dość słabo napigmentowany dlatego używam tego neonowego z paletki Sleek Circus i maluję nim zewnętrzny kącik tak, aby wyciągnąć optycznie oko ku górze.


5. Cienie, które użyłam są matowe, a ja chcę nadać makijażowi bardziej świeżego wyglądu dlatego centralną część powieki ruchomej maluję jasnoróżowym cieniem z paletki potrójnych perłowych cieni Mariza nr. 02.


6. Górną linię rzęs zaznaczam przy pomocy kredki Mary Kay Bahama Blue (niestety jest już niedostępna). Kreska nie musi być bardzo precyzyjna, bo za chwilę będę ją rozcierać.


 7. Perłowym cieniem Mariza w odcieniu Szmaragdowa Wyspa rozcieram namalowaną kreskę oraz aplikuję go na dolną powiekę.


8. Jeszcze tylko tuszuję rzęsy maskarą Maybelline Colossal Volume Express i oko gotowe. Oto efekt przy otwartym i zamkniętym oku:



9. Makijaż ust wykonałam nakładając na nie szminkę Mary Kay w odcieniu Pink Melon oraz na środek nałożyłam odrobinę złotego, połyskującego cienia Inglot AMC Shine nr. 108.

 

Tym sposobem cały makijaż jest gotowy. Oto zdjęcia całej twarzy żebyście mogli ocenić efekt:



czwartek, 11 kwietnia 2013

Cukierkowy Makijaż - Krok po Krok

Witajcie! Po ogłoszeniu wyników konkursu jeszcze przygotowałam dziś dla Was makijaż, do którego inspiracją były kolczyki, które dostałam w wymianie od Klaudii. Bardzo mi się spodobały i postanowiła wymalować coś również słodkiego na buzi. Były landrynkowe paznokcie to teraz czas na landrynkową buzię! W końcu powoli, ale jednak wiosna przybywa. Mam nadzieję, że Wam się Wam spodoba. Poniżej znajdziecie etapy wykonania makijażu.



1. Buzię przygotowuję do makijażu pielęgnacją. W moim przypadku niezmiennie mleczko 3w1 Mary Kay, jednak zmieniam krem na Matujący Zioła Bajkału, recenzja o nim już wkrótce.

2. Na twarz nakładam podkład rozświetlający Mary Kay, delikatnie matuję ją pudrem sypkim transparentnym Mariza. Pod oczy nakładam korektor Bell BB 7w1, który również utrwalam pudrem Mariza.

3. Aby nadać twarzy trójwymiarowości konturuję policzki za ciemnym dla mnie pudrem w kamieniu Creme Puff Max Factor odcień 13 Nouveau Beige oraz na szczyty kości policzkowych aplikuję róż Bell 2 Skin.

4. Zaczynam makijaż oczu od wyrysowania brwi grafitową kredką Mariza oraz cieniem Mary Kay Espresso. Powiekę pokrywam bazą Ingrid. Linię wodną oka maluję białą kredką Inglot, a w wewnętrznym kąciku oraz na połowę powieki ruchomej nakładam cień Mariza Śnieżna Biel.


5.Na resztę powieki ruchomej nakładam jasnoróżowy cień z paletki Sleek Brights, który nazywa się Floss.





6. W zewnętrznym kąciku tworzę znane już Wam "V". W tym celu używam błękitnego cienia róznież z paletki Brights, który zwie się Bolt



7. Przy użyciu pędzelka do rozcierania dokładnie blenduję narysowaną "V" jaśniejszym błękitem z tej samej paletki - odcień Chill


8. Na wewnętrzny kącik oka nakładam cień w kremie Lambre nr. 1, który pochodzi z wymiany z Klaudią oraz maluję kreskę przy górnej linii rzęs czarnym Płynnym Linerem Mary Kay.


9. Narysowaną kreskę pokrywam i bardzo delikatnie rozcieram granatowym, połyskującym cieniem z paletki Sleek Circus.


10. Zagalopowałam się i już zaczęłam tuszować rzęsy, ale jeszcze wcześniej cieniem Chill maluję całą dolną powiekę a cieniem Bolt jej zewnętrzny kącik.


11. Tuszuję rzęsy maskarą Maybelline Colossal Volume Express i gotowe. Oto efekt na otwartym i zamkniętym oku:



12. Jeszcze tylko usta wyrysowuję i wypełniłam konturówką Karaja Nude 1 (soczysty róż) oraz maluję je błyszczykiem Mariza Glamour Line nr. 25. I tak prezentuje się cały skończony makijaż:


Mam jeszcze dla Was zdjęcie z moich wygłupów z siostrą. Chciała poprzeszkadzać mi w robieniu zdjęć i trochę nas poniosło ;)