środa, 21 stycznia 2015

Złoty Makijaż Wieczorowy - Studniówka


Witajcie! Okres studniówkowy już rozpoczęty dlatego stworzyłam dziś dla Was tutorial do całkiem prostego makijażu. Jeśli śledzicie mnie na Facebooku i Instagramie już wiecie, że mam nowy aparat. Właśnie nim zrobiłam dzisiejsze zdjęcia. Jeszcze muszę ogarnąć ustawienia, ale myślę, że i tak jest o niebo lepiej niż wcześniej. Przynajmniej czuję różnicę podczas robienia zdjęć i ich obróbki, bo trwa to dużo krócej. Mam nadzieję, że taka propozycja Wam się spodoba i wykorzystacie ją na jakieś wyjście. Zapraszam na kroki wykonania makijażu:

1. Zaznaczam brwi cienie w kremie Color Tattoo z Maybelline w odcieniu Permanent Toupe oraz zestawem do stylizacji brwi od Pierre Rene. Powieki zabezpieczam nową bazą pod cienie Inglot Eye Shadow Keeper.


2. Załamanie powieki zaznaczam cieniem Inglot 360.


3. Zewnętrzny kącik modeluję cieniem Inglot 329. Rozcieram go, by przechodził ładnie w poprzednio nałożony 360.


4. Przyciemniam dodatkowo zewnętrzny kącik czarnym cieniem Make Up Geek Carrupt, by stworzyć większą definicję.


5. Wolną od cieniowania ruchomą część powieki pokrywam kremowym cieniem Color Tattoo z Maybelline w kolorze Eternal Gold i nanoszę na niego cudowny pyłek Make Up Geek Utopia.


6. Dolną i górną linię wodną pokrywam czarnym żelowym eyelinerem Maybelline Lasting Dramma. Na dolnej powiece rozcieram go przy pomocy cienie Make Up Geek Carupt.


7. Wewnętrzny kącik rozświetlam cieniem Inglot 142. Dodatkowo na środku dolnej powieki daję również akcent złota malując najpierw cieniem Color Tattoo Eternal Gold, a następnie cieniem MUG Utopia.


8. Tuszuję rzęsy maskarą Inglot False Lash Effect i makijaż oczu jest skończony. Oto efekt końcowy:





Makijaż twarzy wykonałam następującymi kosmetykami:

- Podkład Perfect Cover HD Inglot, nr 71
- Korektor Pro-longwear MAC, NW15
- Puder Ben Nye, Fair
- Pudry do Modelowania Twarzy Inglot, 503, 502 i 505
- Róż AMC Inglot, nr 123
- Cień Inglot nr 395, jako rozświetlacz

Jeśli chodzi o usta mam dla Was dwie propozycje. Pierwsza to pozostanie w klasycznej tonacji nude. Użyłam do niej pomadki Kobo 115 Nude oraz konturówki Madame L'ambre ML-06.





Druga wersja to mocniejsze, ekstrawaganckie, czerwone usta. Użyłam tu pomadki Golden Rose Velvet Matte nr 17.





Która wersja bardziej przypadła Wam do gustu? Ja na większe wyjścia zdecydowanie wolę tą drugą, z czerwonymi ustami. Dajcie znać czy podoba Wam się ten makijaż. Nie zapomnijcie również kliknąć pod nim serduszka na makeupgeek.com ;)

Mój profil na MUG: https://www.makeupgeek.com/members/AgaM/
Dzisiejszy makijaż: https://www.makeupgeek.com/idea-gallery/look/golden-eye-7/


Odwiedźcie mnie też na Istagramie i jeśli macie konto koniecznie obserwujcie i dajcie mi o tym znać. Tam więcej codziennych rzeczy, nowości i zapowiedzi.

http://instagram.com/agatakorneluk


14 komentarzy:

  1. śliczny jest ten cień z Color Tattoo no i cały makijaż elegancja Francja :) na studniówkę jak znalazł, szkoda, że moa była kilka lat temu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ten cień szczególnie jako bazę pod takie pyłki jak Utopia ;) Pięknie wydobywa błysk :) Moja to nawet dalej niż kilka lat, ale gdyby szykowała się jakaś impreza karnawałowa to myślę, że również zdałoby egzamin ;)

      Usuń
  2. Ładny makijaż :) W sam raz na wieczór :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie psują Ci się oczy od tych kresek wewnątrz oka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nie ;) zachowuję higienę, więc nic się nie dzieje :)

      Usuń
  4. piękny makijaż :) Bardziej podoba mi się wersja z czerwonymi ustami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Makijaż pierwsza klasa! Wersja z czerwienią na ustach strasznie mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Makijaż mód malina, uwielbiam takie kolory na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie :) super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ahh elegancja i klasyka w jednym :) z tymi czerwonymi ustami wyglądasz bosko <3

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz. Każdy bardzo mnie cieszy, bo wtedy mam pewność, że mój blog jest czytany z zainteresowaniem :)