Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makijaż Dzienny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makijaż Dzienny. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 stycznia 2017

Rozświetlony Makijaż Dzienny

Witajcie. Dziś mam dla Was makijaż, który bardzo często noszę na co dzień. Ostatnio na blogu było mnóstwo makijaży wieczorowych i artystycznych, wiec pomyślałam, że kilka takich delikatnych i wykonanych w nie dłużej niż 20 minut może się Wam przydać.
Nie mogłam się oprzeć żeby nie użyć w makijażu moich nowości z zakupów w Douglasie, gdzie do 8.01 jest zniżka 30% między innymi na cienie i pomadki. Wybrałam pomadkę YSL Rouge Volupte Shine 8 Pink In Confidence oraz Eye Tint Giorgio Armani w kolorze 11 Rose Ashes.





Lista kosmetyków: 

TWARZ: 
- Krem BB Idealic Tołpa 
- Clearing Petit BB Holika Holika 
- Korektor Collection Lasting Perfection 03
- Puder sypki NARS Light Reflecting Seting Powder 
- Bronzer Benefit Hoola
- Róż Chanel Coco Code Blush Harmony 
- Rozświetlacz MAC Soft & Gentle 

OCZY:
- Eye Tint Giorgio Armani, 11 Rose Ashes 
- Kredka Chanel Stylo Yeux Waterproof, Noir Petrole 
- Kredka Inglot Khol 05
- Tusz do rzęs Chanel Le Volume

USTA: 
- Pomadka YSL Rouge Volupte Shine, 8 Pink In Confidence 

czwartek, 14 kwietnia 2016

Wiosenny Makijaż Dzienny ze Złotym Akcentem

Witajcie. W poprzednim tygodniu pogoda była cudowna, słoneczna i wiosenna. W powietrzu unosił się taki cudowny zapach kwiatów. Właśnie te kwiaty i słońce zainspirowały mnie do zrobienia dzisiejszego, lekkiego, dziennego makijażu. Postawiłam na brzoskwiniowe, ciepłe cienie oraz złoty akcent w postaci kreski. Bardzo chciałam żeby twarz była bardzo świetlista, stąd pomysł na użycie dwóch rozświetlaczy. Wykorzystałam także sporo kosmetyków KIKO, bo mam ich trochę, a jakoś mam wrażenie, że rzadko pokazuję je na blogu.




Użyte kosmetyki:

TWARZ:
- Podkład Bourjuis Healthy Mix, 51 Vanilla
- Korektor MAC Studio Finish, NC20
- Puder Mineralny Glazel, nr 09
- Puder Brązujący Pierre Rene, Light Bronze
- Rozświetlacz Mineralny Golden Rose, nr 08
- Rozświetlacz KOBO, 310 Moonlight
- Róż MAC Mineralize, Modest Blush

OCZY:
- Baza na powieki Inglot, Eyeshadow Keeper
- Cień Glazel, 332
- Cienie KIKO Clics System: 210, 204, 220, 202
- Eyeliner KIKO Super Color, nr 101
- Kredka Inglot Kohl Pencil, nr 5
- Mascara MAC, False Lashes

USTA:
- Kredka do Ust Pierre Rene Lip Matic, nr 06
- Błyszczyk do Ust Celia Delice, nr 15

Jak podoba Wam się taki świeży, lekki i wiosenny makijaż? Koniecznie podzielcie się swoją opinią w komentarzu :)
Pozdrawiam wiosennie,
Agata

czwartek, 7 kwietnia 2016

Make Up Revolution - Naked Chocolate - Makijaż + Video


Witajcie. W poprzednim poście miałyście okazję czytać recenzję paletki Make Up Revolution - Naked Chocolate (KLIK). Tym razem przygotowałam dla Was makijaż. Wersja dzienna, koktajlowa, nienachalna, bardzo kobieca. Dodatkowo bardzo dawno nie nagrywałam filmów, bo walczyłam ze sprzętem, ale wydaje mi się, że wreszcie tą walkę wygrałam i oprócz zdjęć, zapraszam Was również na film instruktażowy jak wykonałam makijaż.



A oto zdjęcia makijażu:







Użyte kosmetyki w makijażu:

TWARZ:
- Podkład Bourjuis Healthy Mix Serum nr 51
- Korektor MAC Pro Longwear NW20
- Puder MAC Studio Fix NC20
- Bronzer Pierre Rene no. 01 Light Bronze
- Bronzer KOBO Professional Face Sculpting Palette nr 3 i 4
- Rozświetlacz Mineralny Golden Rose nr 08

OCZY:
- Baza pod cienie Inglot Eyeshadow Keeper
- Cienie z paletki Make Up Revolution Naked Chocolate: Smoothly, Divine, Milky, Wonka, Way
- Kredka MAC, Feline
- Tusz do rzęs MAC, False Lashes
- Kredka do Brwi KOBO Professional 303 Twilight
- Żel do Brwi MAC, Brow Set Clear

USTA:
- Konturówka KIKO nr 300
- Pomadka MAC Cherish
- Korektor MAC Studio Finish NC20


Jak podoba się Wam makijaż? Koniecznie napiszcie czy dobrze oglądało się Wam filmik i co ewentualnie poprawić.
Pozdrawiam,
Agata.


PS:
Recenzja i makijaż powstał przy współpracy ze sklepem internetowym perfumesco.pl jednak nie miało to wpływu na moją opinię. Również bardzo szczerze polecam zajrzeć do sklepu, bo paletka, która dziś grała główną rolę ma tam bardzo dobrą cenę w porównaniu z innymi drogeriami internetowymi ;)

niedziela, 3 kwietnia 2016

Makeup Revolution Naked Chocolate - recenzja


Dzisiaj mam dla Was dużo słodkości. Pod lupę wzięłam przepiękną paletkę cieni Makeup Revolution Naked Chocolate. Jest to jedna z czterech czekoladowych paletek MUR i jedyna biała czekoladka. Łączy w sobie przepiękne, ciepłe beże, złota i brązy, idealne dla niebieskich i zielonych oczu. Właśnie dla Tych z Was będzie idealna jako paleta cieni dziennych, a także wieczorowych, bo przy pomocy tych szesnaściorgiem cieni można stworzyć mnóstwo makijaży. Cudowne jest to, że w paletce najwięcej jest cieni, których potencjalnie będziemy używać najwięcej, czyli matowy beż oraz jasne złoto.


Przyjrzyjmy się bliżej poszczególnym cieniom:

SMOOTHLY

Jasny, matowy beż. Kolor "must have". Chyba nie muszę mówić jak ważne jest posiadanie tego koloru. W paletce znajduje się podwójna jego ilość, więc jest pewność, że nie zdarzy się tak jak zazwyczaj, że paletka nam zostaje, ale z pustym miejscem na matowy beż.



DIVINE

Różowo-brązowe złoto. Divine to jeden z kolorów połyskujących. Bardzo miękki w swojej konsystencji. Nie zawiera drobinek, jedynie sprawia wrażenie pięknej tafli wody na powiece.


MOCHA LOVER

Ciepły, połyskujący, złoty brąz. Mam nieodpartą wrażenie, że jest to pewnego rodzaju duochrome, bo wydaje się, że cień ma brązową podstawę i połyskuje na miodowe złoto.


DIPPED

Cień jest również połyskujący, ale błysk jest odrobinę stłumiony, bardziej satynowy. Odrobinę przypomina mi cień MAC Patina. Określiłabym go jako złoto-piaskową szarość.


CHOC-FEST

Ciemny, czerwony brąz. Tym razem matowy. Chociaż pragnę zauważyć, że matowe cienie w tej paletce nie są całkiem płaski i suche. Cień jest miękki, dobrze napigmentowany, przez co na powiece bardzo intensywny.


ADORABLE

Ten kolor określiłabym jako szampański. Jest to bardzo jasny beż, mocno połyskujący. Świetny do rozświetlania wewnętrznych kącików, czyli jednym słowem jeden z cieni "must have".


BUTTONS

Cień jest połyskujący, ale nadal jest to bezdrobinkowy błysk. Kolor moim zdaniem jest bardzo neutralny. Taki brąz, nie za ciepły, nie za chłodny, a za razem ani ciemny, ani jasny ;) Ciężko konkretnie opisać jak widać.


FROSTED CHOC

Cieplutki, złotawy brąz. Również z błyskiem, ale nie wspominałam o tym, że połyskujące cienie w tej paletce to nie taka "tania perła". Mają na prawdę bardzo ładne, trójwymiarowe wykończenia. 


DELIGHT

Moja miłość od pierwszego wejrzenia. Cień jest tak niespotykany i piękny, że wprost podbił moje serce. Jest to dosyć chłodny, ciemniejszy szary brąz, trochę duochrome, bo ma w sobie fioletowe, złote i srebrne drobinki. Jednak są one tak malutkie, że ciężko było mi je uchwycić w aparacie. Na oku też ich nie widać, co nie zmienia faktu, że kolor cienia jest cudowny.


SWEET SHOP

Kolejny cień z serii "mój faworyt". Uwielbiam takie kolory. Ten akurat to średni, bardzo ciepły, wręcz pomarańczowy brąz. Taka mleczna czekolada. Świetny jako cień przejściowy, magicznie podkreśla zielone i niebieskie oczy. Cień jest matowy.


SUGAR

Kolejny mat. Tym razem ciemny, ciepły brąz. Przypomina ma taką gorzką czekoladę. Świetnie sprawdzi się do makijażu dziennego jak i wieczorowego.


DOUBLE DIP

Ten kolor określiłabym jako miodowe złoto. Jest to cień połyskujący, bardzo miękki w swojej konsystencji. Daje piękną taflę na powiece. Świetnie sprawdzi się do rozjaśnienia i rozświetlenia wewnętrznych części powiek.


TOB-LE-RONE

Tym razem kolor, który ewidentnie przypomina ma rozrobione w mleku kakao. To była moja pierwsza myśl jak go zobaczyłam. Idealny matowy cień przejściowy w każdym makijażu. Tak, tak kolejny "must have". 


WONKA

Ten kolor określiłabym jako kawowy. Jest to matowy, ciemny, ciepławy brąz. Jak widać w poniższych propozycjach makijaży można go wykorzystać i w dziennym, jak i wieczorowym makijażu.


MILKY

Cień jest dosyć podobny do Tob-le-rone, jednak ma w sobie więcej różu. Również świetnie sprawdzi się jako cień przejściowy. Jest matowy.


WAY

Kolejny cień, który producent zamieścił w paletce w podwójnej ilości. Myślę, że stało się to z kilku powodów. Jest na prawdę przepiękny, to takie bardzo jasne, rozbielone złoto, które prześlicznie połyskuje na powiece. Sprawdzi się idealne do rozświetlenia wewnętrznych kącików, a rozświetlamy je prawie zawsze. Dodatkowo sprawdzi się idealnie jako rozświetlacz. Możemy nałożyć go na kości policzkowe, przez co ocieplimy buzię i nadamy świeży wygląd całemu makijażowi.


Moje propozycje makijaży wykonanych paletką Naked Chocolate:



Podsumowując: Paletka Naked Chocolate zawiera większość moich ulubionych kolorów cieni. Kolory te powinny moim zdaniem znajdować się w każdej kosmetyczce posiadaczek niebieskich lub zielonych oczu. Sama jakość cieni jest raczej na plus. Bardzo ładnie "łapią się" powiek i dobrze rozcierają, łączą ze sobą. Moim zdaniem jak znalazł dla początkujących, bo cienie (nawet te ciemne, matowe) nie osypują się za bardzo.

Jedyny minus zauważyłam podczas wykonywania wieczorowego makijażu powyżej. Robiłam go na wcześniejszym (dziennym). Zauważyłam, że ciemne cienie, nakładane na poprzednie nie "kleją się" aż tak dobrze. Miałam problem, bo porobiły mi się dziury w cieniowaniu i ciężko było mi stworzyć mocne nasycenie barwy. Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi. Po prostu cienie nałożone na bazę (w tym przypadku używałam bazy Inglot Eyeshadow Keeper) nakładały się świetnie, natomiast przy zmienianiu makijażu dziennego w wieczorowy miałam duże problemy z wydobyciem intensywności barw.

Powiem też szczerze, że to moje drugie podejście do cieni Make Up Revolition. Pierwsze (z paletką Iconic 3) było totalnym niewypałem, znienawidziłam tą paletkę po pierwszym użyciu. Dlatego też dosyć sceptycznie podchodziłam do Naked Chocolate. Jednak mimo, że nie wiem czym różni się receptura cieni w tych paletkach, dzisiaj opisywana czekoladka pozytywnie mnie zaskoczyła. Nie jest to jakość MAC albo Make Up Geek i to się czuje przy pracy z nią, jednak cienie są na prawdę warte uwagi szczególnie ze względu na cenę, ponieważ w sklepie internetowym perfumesco.pl jest w cenie 32,99zł. Dlatego też za bardzo niewielką cenę mamy świetną paletkę z podstawowymi beżami i brązami podbijającą szczególnie niebieskie i zielone oczy.

  
Co myślicie o tej paletce? Macie ją już? Lubicie? A może już szykujecie się na zakupy do perfumesco.pl ? Koniecznie dajcie znać w komentarzu. Niebawem na blogu i moim kanale YouTube ukaże się także film z makijażem dziennym wykonanym tą paletką, dlatego bądźcie czujni.
Pozdrawiam,
Agata.

środa, 2 marca 2016

Trendy SS2016 - Brokatowe Powieki

Witajcie Kochani. Dziś czas na kolejny post z serii inspiracji trendami wiosna-lato 2016. Tym razem mam dla Was bardzo świeżą, kobiecą propozycję makijażu. Moim zdaniem jest idealny na co dzień, na wieczór, a także jako makijaż ślubny. Świetny dla tych z Was, które nie lubią mocno podkreślać oczu i ust makijażem, a zależy Wam na odświeżeniu buzi.
Pierwotnie na pokazie mody widziałam tego typu makijaż z grubszym brokatem na powiekach, ale trendy są po to żeby się nimi inspirować, dlatego moja propozycja jest mniej ekstrawagancka.
Postawiłam również na lekki makijaż twarzy, bo użyłam tylko odrobiny korektora i pudru z kolorem. No i oczywiście rozświetlacz! Dużo rozświetlacza! :)





Kosmetyki użyte do makijażu:

TWARZ:
- Korektor MAC Pro Longwear, NW20
- Korektor Kiko, Natural Concealer, nr 01
- Puder Kiko, Weightless Perfection, nr CR15
- Pudry Bronzujące Inglot, nr 505 i 502
- Róż MAC Extra Dimension Skonfinish, Fairly Precious
- Rozświetlacz Mineralny Golden Rose, nr 08
- Rozświetlacz Kobo, nr 310 Moonlight

OCZY:
- Cień w kremie MAC Paint Pot,Vintage Selection
- Cień z paletki MAC, Ellie Goulding Halcyon Nights, Starry Eyed
- Kredka MAC, Feline
- Kredka Inglot Khol, nr 05
- Tusz do rzęs MAC False Lashes
- Sztuczne rzęsy Ardell, Demi Wispies
- Kredka do brwi Mary Kay, Brunette
- Żel do brwi MAC Brow Set, Clear

USTA:
- Konturówka Golden RoseDream Lips, nr 510
- Pomadka MAC, Hue

Jak podoba Wam się taki makijaż? Ja uwielbiam taki błysk na powiekach i ostatnio bardzo często sięgam szczególnie po Paint Pot'a w kolorze Vintage Selection.
Koniecznie napiszcie w komentarzu swoją opinię ;)
Pozdrawiam,
Agata.

wtorek, 23 czerwca 2015

Makijaż Inspiroany Trendami - Enlightened - Tutorial


Witajcie! Dziś mam dla Was bardzo świeży, lekki, dzienny makijaż. Zainspirowały mnie do niego tegoroczne trendy MACa.


Jeśli się spieszę i nie mam pomysłu na makijaż to zawsze właśnie tak się maluję. Myślę, że to wygląda przepięknie. Nie trzeba wiele, a od razu twarz jest upiększona. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Zapraszam na film:



Kosmetyki jakie użyłam do makijażu:

Twarz:
- Baza rozświetlająca Gordani Gold, Oriflame
- Podkład Wake Me Up Ivory, Rimmel
- Korektor Studio Finish NC20, MAC
- Prep+Prime Highlighter Radiant Pink, MAC
- Puder Studio Sculpt Medium, MAC
- Puder Brązujący Pierre Rene
- Puder Rozświetlający Moonlight, Kobo Professional
- Mozaika Róży, 001 Pink, Gosh

Oczy:
- Baza 24h, MAC
- Pigment Vanilla, MAC
- Cień do powiek Malt, MAC
- Tusz In Extreme Dimension MAC
- Kohl 05, Inglot
- Kredka Feline, MAC

Brwi:
- Aqua Brow 30, Make Up For Ever
- Brow Set Clear, MAC

Usta:
- Błyszczyk Delice 15, Celia








Jak podoba Wam się taka moja propozycja mega prostego makijażu? Dajcie znać czy lubicie takie rozświetlenie i czy Wasz makijaż dzienny też często skłania się do użycia jednego cienia/
Pozdrawiam!

środa, 29 kwietnia 2015

Różowo Brązowy Makijaż Dzienny

Witajcie! Nareszcie mam chwilę na obróbkę zdjęć i nadrabiam bloga Kochani. Dziś makijaż, który zrobiłam już dwa tygodnie temu. Niby kilka zdjęć, ale nie mogłam zabrać się za ich ogarnięcie. Po wypłacie sprawiłam sobie kilka cieni MAC i szczególnie upodobałam sobie Da Bling, który w moim makijażu gra główną rolę. Wyszedł delikatny, ale taki właśnie miałam zamiar bo ostatnimi czasy same mocne tu udostępniam. Zapraszam do obejrzenia więcej zdjęć.




Do makijażu oczu użyłam:

- Paint Pot Painterly, MAC
- Cień do powiek Malt, Da Bling, MAC
- Cień do powiek Bada Bing (z paletki Vegas Lights), Vanilla Bean, Make Up Geek
- Pigment Vanilla, MAC
- Kredka do powiek Automatic Eyeliner Brown Glam, Paese
- Eyeliner w pisaku Brown, Gosh
- Tusz do rzęs Perfect Length & Define, Inglot



Do makijażu twarzy przydały mi się:

- Podkład Studio Fix NC15, MAC
- Korektor Pro Longwear NW15, MAC
- Puder Luxury Powder Fair, Ben Nye
- Pudry do Modelowania Twarzy 503, 502 i 505, Inglot
- Róż do policzków 72, Inglot
- Rozświetlacz Mineralize Skinfinish Lightscapade, MAC

Na ustach mam:

Pomadkę Pink Love, Kobo Professional




Jak podoba Wam się taki dosyć prosty makijaż? Każdy inaczej maluje się na co dzień, czy dla Ciebie jest wystarczająco delikatny? Jestem ciekawa Waszych opinii.
Pozdrawiam!