poniedziałek, 10 czerwca 2013

Lakier do Paznokci Sally Hansen Complete Salon Manicure - opinia

Witajcie! Na początku chciałabym Was przeprosić za moją nieobecność. Miałam ostatnio zawrót głowy. Podróż przez całą Polskę w tą i z powrotem totalnie mnie wykończyła. Ale w końcu się ogarnęłam i mam dziś dla Was recenzję lakieru do Paznokci Sally Hansen z serii Complete Salon Manicure. Jeśli jesteście ciekawi co myślę o tym lakierze, zapraszam do dalszej części posta.


Opis producenta:

To co powoduje, że ta seria lakierów jest taka wyjątkowa to to, że ma bardzo bogaty skład. Lakier stworzony jest na bazie kompleksu kreatyniny i minerałów, które zdecydowanie wzmacniają płytkę paznokcia. Tak jak nazwa serii lakier jest kompletny czyli jest top coatem,bazą, nadaje kolor, zawiera odżywkę stymulująca wzrost i wzmacniacz płytki.
Ponadto lakier ma technologię nawilżająca płytkę i nadająca jej więcej blasku o nazwie Vital Care. Dzięki niej paznokcie są bardziej elastyczne i bardziej odporne na łamanie i rozdwajanie . Związki silikonu i minerałów botanicznych uelastyczniają płytkę i jest ona mniej podatna na odpryski. Lakier trzyma się nawet do 7 dni!!!

Jedną z największych zalet tych lakierów jest ich świetny pędzelek, który umożliwia łatwe rozprowadzenie lakieru po płytce
.
Ta seria lakierów zyskała sobie szerokie grono użytkowniczek zarówno w domach jak i w profesjonalnych gabinetach kosmetycznych.

Pojemność: 14,7 ml (Źródło: nocanka.pl)




Moja opinia:

Powinnam napisać, że moja opinia jest niemalże zbędna, bo całą prawdę producent zawarł w opisie swojego produktu. Bardzo cenię firmy, które nie piszą bajek pod swoimi kosmetykami mającymi podobno działać cuda, a często nie robią nic oprócz np jeśli chodzi o kremy lichego nawilżenia i stworzenia masy zaskórników. Trudno jest mi napisać tą recenzję, bo musiałabym powtarzać wszystko co zostało napisane powyżej. Ale zdecyduję się na opowiedzenie Wam historii związanej z tym kosmetykiem.


Zawsze miałam ochotę na zakup lakieru Sally Hansen. Słyszałam o nim bardzo dużo pochlebnych opinii. Złożyło się tak, że nawiązałam współpracę ze sklepem internetowym Nocanka.pl. Mogłam wybrać kolor lakieru, więc postawiłam na bardzo klasyczny i elegancki beż - 220 Cafe Au Lait. Kolor możecie dokładnie zobaczyć na zdjęciach.
Bardzo eleganckie opakowanie zawiera sporą ilość lakieru. Muszę przyznać, że bardzo nie lubię malować paznokci, ale gdyby wszystkie lakiery miały tak wygodne pędzelki jak ten, chyba bym pokochała tą czynność. Lakier nakłada się równomiernie, nie tworzy smug, nie ciągnie się, ale też nie spływa. Pędzelek jak i sama konsystencja produktu są wręcz idealne. Kolejny plus to fakt, że bardzo szybko schnie. Zwykle miałam z tym problem, bo moje paznokcie są dość specyficzne. Bardzo długo schnie na nich jakikolwiek lakier, ale bardzo szybko odpryskuje. Zwykle nie chodziłam z lakierem dłużej niż dwa dni.
Jeśli chodzi o odżywcze właściwości lakieru Sally Hansen to nie do końca jestem pewna, ponieważ jakiś czas przed jego użyciem zaczęłam smarować moje paznokcie olejkiem rycynowym. Paznokcie faktycznie nie łamią się, nie rozdwajają, są elastyczne, ale nie potrafię powiedzieć czy przyczynił się do tego właśnie lakier. Bardziej stawiałabym na olejek, ale lakier na pewno w tym nie zaszkodził.


Trwałość kosmetyku również była dla mnie bardzo zaskakująca. Tak jak pisałam wcześniej, zwykle lakier trzymał się 2 dni. Zaś teraz? Tydzień! Produkt jest wręcz nie do zdarcia. Może jakbyśmy cały dzień zmywały, prały ręcznie i myły okna to mógłby nie wytrzymać, ale przy normalnym domowym życiu wszystko jest jak należy. Nałożyłam same dwie warstwy lakieru dla przetestowania i faktycznie kosmetyk nie potrzebuje dodatkowego nabłyszczacza czy bazy. Nigdy nie miałam lepszego lakieru, dlatego zajął zaszczytne miejsce w moich majowych ulubieńcach (filmik tutaj). Ogólnie nie należy do najtańszych, ceny mogą sięgać nawet 30zł, ale w sklepie Nocanka.pl możecie kupić go po całkiem przyzwoitej cenie 12,49zł.
Serdecznie polecam. Sama na pewno zakupię jeszcze kilka kolorów. Na koniec chciałabym zaznaczyć, że fakt iż dostałam lakier w ramach współpracy nie wpłynął w żaden sposób na moją opinię, ponieważ zasadą była moja subiektywna i rzetelna ocena.


Znacie lakiery z tej serii? Lubicie je?

10 komentarzy:

  1. znam te lakiery i lubię je, szkoda jedynie, że są dość drogie :/ a kolorek ładniutki ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie 30zł i mnie zawsze przerażało, ale 12,50zł w nocanka.pl już nie, bo to więcej nić połowa mniej, a jakość jest warta ceny ;)

      Usuń
    2. A na allegro między 6zł a 10zł w zależności od sprzedawcy i ponieważ dziś mi przyszły stwierdzam, ze są w 100% oryginalne, także polecam

      Usuń
  2. Nie znam niestety :( Mimo, że jakość jest warta swojej ceny to nie skuszę się, bo najzwyczajniej w świecie szkoda mi kasy xd

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię lakiery Sally Hansen. Zajrzę do tego sklepu, kusi mnie ceną. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. sama zamierzam zainwestować z lakiery Sally :)
    Oczywiście zostaję, makijaże przepiękne :)
    factory-of-beauty.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  5. http://allegro.pl/sally-hansen-complete-lakier-kolory-i4857557600.html tu znalazłam dość tanie i po przeczytaniu Twojej recencji bez wahania zamawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Very chakanaka Nyaya shamwari, zvingava nani kana mashoko okupedzisira ndinoiitawo mhedziso kuti vakasununguka achiafungisisa. mberi kuri ruzha kubva kuchitoro zahra mishonga akavimbika uye pakukura Indonesia nokuda Blog renyu (kubudirira) anogara kubudirira
    ==============================================
    obat miom

    obat miom

    obat miom

    obat miom

    obat miom
    ==============================================

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz. Każdy bardzo mnie cieszy, bo wtedy mam pewność, że mój blog jest czytany z zainteresowaniem :)